przejdź do treści

do 27 lutego, Warszawa | Barbara Pszczółkowska-Kasten "Strefy ciszy" Galeria TEST

Wspomnienie mongolskiej przygody znalazło odbicie w serii abstrakcyjnych pejzaży, w syntetyczny sposób ukazujących najistotniejsze cechy owych magicznych miejsc.

abstrakcja beż geometria

Wystawa malarstwa Barbary Pszczółkowskiej-Kasten Strefy ciszy

31 stycznia – 27 lutego | Galeria Test

Wernisaż: 30 stycznia 2019 r. (Śr)  19:00

wstęp wolny

Prezentacja prac malarskich Barbary Pszczółkowskiej-Kasten to pierwsza wystawa, która zostanie otwarta w Galerii Test w 2019 roku. Artystka jest laureatką II Nagrody w dziedzinie malarstwa w I edycji konkursu Konfrontacje Sztuki – Warszawa 2016, wzięła też udział w I wystawie pokonkursowej Konfrontacji w 2018 roku, jako gość zaproszony.

Barbara Pszczółkowska-Kasten urodziła się i pracuje w Warszawie. Studiowała w warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, gdzie uzyskała dyplom z wyróżnieniem w 1963 roku na Wydziale Grafiki. Uprawia twórczość w dziedzinie malarstwa sztalugowego, pasteli, rysunku. Jest trzykrotną stypendystką Ministra Kultury i Sztuki – w 1990, 1997 i w 2000 roku, a także Funduszu Promocji Twórczości MKiS – w 2005 roku. Zrealizowała około 20 wystaw indywidualnych, przede wszystkim w stolicy – wielokrotnie w Muzeum Ziemi Polskiej Akademii Nauk oraz w licznych warszawskich Galeriach, a także w Gdańsku i Sopocie, Kielcach, Krakowie, Olsztynie. Uczestniczyła w kilkudziesięciu wystawach zbiorowych – środowiskowych, ogólnokrajowych i międzynarodowych, tak w kraju, jak i za granicą – we Włoszech, w Hiszpanii, Francji, Niemczech, Finlandii, Rosji, Czechach, Japonii, Meksyku, Mongolii oraz Katarze. Prace artystki znajdują się w zbiorach państwowych i prywatnych w Polsce i na świecie.

Początek tekstu do katalogu towarzyszącego wystawie, autorstwa Marii Krawczyk: „Barbara Pszczółkowska-Kasten prezentuje w Galerii Test obrazy z lat 2005–2017. W tym okresie jej twórczość osiągnęła pełnię artystycznego rozwoju. Zakończył się proces stopniowego odchodzenia od aluzyjnego realizmu w kierunku wypowiedzi formułowanej w języku abstrakcji. Źródłem inspiracji pozostała Natura, podziw dla jej piękna, harmonii i panującego w niej ładu. Zmienił się jednak sposób obrazowania rzeczywistości. Prymat tematu ustąpił na rzecz wartości czysto plastycznych.”

Dalszy ciąg tego samego tekstu: „We wrześniu 2005 roku – w ramach wymiany wystaw pomiędzy Okręgiem Warszawskim ZPAP i Związkiem Artystów Mongolskich – znalazła się, wraz z grupą artystów, w Ułan Bator. Pobyt w tym azjatyckim kraju okazał się przełomowym momentem w artystycznej biografii Barbary Pszczółkowskiej-Kasten. Była zafascynowana surowym pięknem krajobrazu nieskażonego cywilizacją, niemal bezludnego, bezkresnymi przestrzeniami pustyni Gobi i suchych stepów, potęgą gór, błękitem nieba i krystaliczną przejrzystością powietrza… Wspomnienie mongolskiej przygody znalazło odbicie w serii abstrakcyjnych pejzaży, w syntetyczny sposób ukazujących najistotniejsze cechy owych magicznych miejsc. Aby oddać charakter pustynnego krajobrazu, sięgnęła po nowe środki wyrazu. Opracowała oryginalną technikę malarską opartą na skomplikowanym i pracochłonnym łączeniu farby z piaskiem. Powstała w tym procesie masa, grubą warstwą pokrywa płótno, co sprawia, że obrazy mają znaczny ciężar. Unikatowy podkład nie jest tłem obrazu, ale zasadniczym jego składnikiem.

Autorka stosuje różne rodzaje piasku. Preferuje gruboziarniste o wyrazistej strukturze chwytającej i odbijającej światło. Wybiera materiał o ciekawej barwie. Zadziwiające jest bogactwo kolorów i ich odcieni, które oferuje skalne kruszywo. Na przykład piasek przywieziony z pustyni Gobi jest różowy, a wulkaniczny, pochodzący z Teneryfy czarny. Sporadycznie Artystka wykorzystuje ziemię, ale ta jest szczególnie trudna do utrwalenia. Wyrafinowaną chromatykę uzyskaną przy użyciu techniki piaskowej uzupełniają podmalówki. Ważne kompozycyjnie i znaczeniowo detale są wyróżnione poprzez położenie farby warstwą kryjącą.

W rozległych, nostalgicznych krajobrazach brak ludzi i zwierząt. Rolę sztafażu przejęły figury geometryczne. Rozrzucone niedbale płaskie formy przywołują pamięć miejsc pochówku nomadów. Trójkąt uosabia ovoo – rodzaj kapliczki czy może ołtarza o kształcie stożka. Usypane z kamieni lub ułożone z gałęzi, skorup glinianych naczyń, zwierzęcych kości, oplecione błękitnymi wstęgami symbolizującymi otwarte niebo i jego ducha Tengger – są dla Mongołów miejscem kultu. Miniaturowy ideogram świętego kopczyka pełni ważną rolę w kompozycji. Niezależnie od swego usytuowania przyciąga uwagę, intryguje. Może przybrać postać prześwitującego fantomu zawłaszczającego niemal cały kadr obrazu. Bywa też utkany ze światła i mroku. Należy dodać, iż znak trójkąta jest obecny w twórczości autorki od dawna. Jego kształt kojarzy się niemal automatycznie z piramidą, a ta z niespełnionym marzeniem artystki o podróży do Egiptu. Kopczyki Ovoo z pewnością nie wytrzymywały porównania z monumentalnymi grobowcami faraonów, ale to w Mongolii – wędrując UAZ-em po bezdrożach Gobi – odnalazła swój ideał krajobrazu.”

  wyobrażenie piramidy Strefa ciszy

Koordynator/kontakt: Apoloniusz Węgłowski, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., tel. 22 622 66 83

Współorganizator: ZAiKS

Mazowiecki Instytut Kultury
realizacja: estinet.pl