14 kwietnia | SCENA START: Maryla – ku przestrodze
Czy jako jednostki nie mamy żadnego wpływu na otaczającą nas rzeczywistość, czy pozostajemy bezsilni, czy chcemy pozostać bezsilni. Czy jeden pojedynczy, osamotniony gest może być punktem zapalnym większej zmiany?

Maryla – ku przestrodze
Spektakl Teatru Fuzja – monodram Anny Rozmianiec
14.04, godz. 19:00
Sala Widowiskowa MIK, ul. Elektoralna 12
Bilety w cenie 55 zł dostępne w kasie MIK i online
dostępność: pętla indukcyjna
Czy dla idei sportu, dla idei olimpiady można zapomnieć o łamaniu demokracji, o łamaniu wolności słowa i wypowiedzi, o łamaniu praw człowieka? Przyzwolenie, które dajemy, działa nie tylko na poziomie politycznym, globalnym, dziejącym się za zamkniętymi drzwiami komitetów organizacyjnych. Czy jako jednostki nie mamy żadnego wpływu na otaczającą nas rzeczywistość, czy pozostajemy bezsilni, czy chcemy pozostać bezsilni. Czy jeden pojedynczy, osamotniony gest może być punktem zapalnym większej zmiany? Czy gest Marii – pozycja z opuszczonymi rękoma – był wyrazem właśnie takiej postawy? Czy zmieniła świat? Czy zapobiegła wojnie?
NIE. Ale w tamtym momencie, stojąc na baczność, nie ulegając, zaimponowała Hitlerowi, a jej znienawidzone zdjęcie stało się przepustką do ratowania ludzi, jej osobistym paszportem wojennym. Zmiana, przewrót, niezgoda zaczynają się od pojedynczej myśli, która wysłana w świat może spowodować lawinę zdarzeń zmieniających rzeczywistość.
Pretekstem do podjęcia tematu stała się historia Maryli, czyli Marii Kwaśniewskiej, oszczepniczki, która 1936 roku na igrzyskach olimpijskich w Berlinie wywalczyła brązowy medal. Podejmując opowieść o niej, posługując się przykładem niemieckiego faszyzmu, który idee organizacji igrzysk wykorzystał do realizacji własnych interesów i budowania iluzji sprawiedliwego, czystego systemu, chcemy opowiedzieć o mechanizmie propagandy. Pod płaszczykiem organizacji igrzysk na oczach działaczy, sportowców i komitetów całego świata rodziła się brutalna, ohydna idea faszyzmu, rodził się cyrk i teatr Hitlera. Ohyda, brutalizm nie może imponować? Imponował.
Zwyczajem każdego gospodarza jest eksponowanie własnego ja. Można się przecież ogrzać w blasku zwycięstwa, w blasku przepychu, w blasku złota, stając na podium, zapomnieć na chwilę o przelewanej krwi. Czy igrzyska olimpijskie w Berlinie stały się przestrogą? Nie. Widać to było w trakcie kolejnych igrzysk… Berlin, Monachium, Pekin, Moskwa, Katar, Grenoble, Soczi, Paryż, Montreal, Los Angeles, Meksyk, Korea, Brazylia…



O spektaklu:
Spektakl miał premierę 06.09.2024 r., w ramach 24. Festiwalu Malta w Poznaniu. „Maryla – ku przestrodze” doczekała się licznych nagród:
1. Nagroda specjalna im. Wojciecha Pszoniaka XVII Tyskiego Festiwalu Monodramu MoTyF 2025
2. Nagroda na najlepszą scenografię Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Monodramu SITFY Poland 2025
3. Nagroda dla najlepszej aktorki Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Monodramu SITFY Poland 2025
4. Nagroda Główna: Najlepszy Spektakl Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Monodramu SITFY Poland 2025
5. Nagroda Trójząb Neptuna za najlepsze wydarzenie artystyczne podczas 55. Festiwalu Artystycznego FAMA w Świnoujściu 2025
6. Wyróżnienie honorowe podczas IX Sopockich Konsekwencji Teatralnych 2025 za „rewelacyjną grę aktorską, pomysłowe rekwizyty oraz przedstawienie mało znanej lecz intrygującej historii polskiej olimpijki Marii Kwaśniewskiej”
Mówią o nas:
Twórcy:
Anna Rozmianiec – inscenizacja, reżyseria, scenariusz na podstawie materiałów archiwalnych oraz Przerwanych igrzysk Gabrieli Jatkowskiej i Stulecia przeszkód. Polaków na igrzyskach Daniela Lisa.
Jakub Woźniak – muzyka
Agnieszka Mikulska – scenariusz, reżyseria
Tomasz Rozmianiec – reżyseria

![]()
ZOBACZ: Program MIK w wersji tekstowej




