przejdź do treści

Łukasz Rudecki, Portret Artysty, odsłona IV – Galeria Test On-line

­­Tematy, które poruszam w warstwie narracyjnej, wciąż ogniskują się wokół uniwersalnego ujęcia cielesności (aktu) – rzadziej portretu. Pomimo tego, że dotyczą swoistego studium natury i mają odniesienia do klasycznego studium malarskiego, są moją własną wybiórczą interpretacją.

Czwartym bohaterem cyklu on-line Portret Artysty jest Łukasz Rudecki, malarz z Radomia

Studiował w Katedrze Sztuki Politechniki Radomskiej (obecnie Wydział Sztuki Uniwersytetu Technologiczno-Humanistycznego w Radomiu). Dyplom z wyróżnieniem z Malarstwa w Pracowni prof. Aleksandra Olszewskiego, aneks z Grafiki Warsztatowej w Pracowni dr. hab. Krzysztofa Wyznera. W 2009 r. otrzymał stopień doktora sztuk plastycznych, a w 2018 r. – stopień doktora habilitowanego. Od 2008 roku jest zatrudniony w Katedrze Malarstwa i Rysunku na Wydziale Sztuki macierzystej uczelni – najpierw jako asystent, następnie od 2010 roku jako adiunkt, a obecnie na stanowisku profesora Uczelni.

Uprawia malarstwo sztalugowe, małą formę malarską oraz malarstwo ścienne. Zrealizował dwanaście wystaw indywidualnych i uczestniczył w około siedemdziesięciu wystawach zbiorowych w kraju i za granicą; był czterokrotnie nagradzany. W 2019 r. zrealizował autorski mural inspirowany twórczością Hieronima Boscha w Magdeburgu w Niemczech.

Jest laureatem licznych nagród i wyróżnień. Dwukrotnie otrzymał Stypendium artystyczne Prezydenta Miasta Radomia (2007 i 2011).

tryptyk trzech obrazów przedstawiających zarysy postaci ludzkich w różnych kolorach

Fragment credo i kilka cytatów z wywiadu z Łukaszem Rudeckim, które w całości są dostępne w witrynie Galerii Test galeriatest.pl

­Koncepcją mojego malarstwa jest intrygująca mnie konfrontacja dwóch różnych sposobów obrazowania. Z jednej strony jest to twór osadzony na warsztatowym, akademickim modelu. (…) Z drugiej zaś strony to XX-wieczne koncepcje zrywające z dotychczasowym pojmowaniem obrazu, odrywającego niejako od odniesienia do wizualnej rzeczywistości i czyniące niezależnym podmiotem w poszukiwaniu czystości formy, doprowadziły do jej uproszczenia. Obraz stał się odrębnym bytem, wytworem wyobraźni artysty. W moim przypadku ów odrębny byt nie oznacza eskapistycznego przymusu. Czyli nie jest ucieczką od natury za wszelką cenę. Obraz zatem jest dla mnie połączeniem inspirującej wciąż natury, przetworzonej do własnych formalnych celów i skomponowaniem całości tak, aby w wyniku tego powstało oryginalne w wyrazie dzieło. (…)

Dlaczego zajmuję się sztuką? Trudno odpowiedzieć na to pytanie wprost. Nie pochodzę z rodziny o tradycjach artystycznych. W związku z tym nie miałem żadnych ułatwień czy presji. Nie przypominam sobie też żadnego konkretnego impulsu, który sprawił, że dokonałem takiego wyboru. Przyszło to w sposób naturalny. Trochę jak miłość od pierwszego wejrzenia. Pojawia się i nic z tym już nie możemy zrobić.

Moje malarstwo na przestrzeni lat zmienia się. Nie na zasadzie gwałtownych przemian, lecz raczej na drodze dyskretnej ewolucji. Tematy, które poruszam w warstwie narracyjnej, wciąż ogniskują się wokół uniwersalnego ujęcia cielesności (aktu) – rzadziej portretu. Pomimo tego, że dotyczą swoistego studium natury i mają odniesienia do klasycznego studium malarskiego, są moją własną wybiórczą interpretacją. (…) Chociaż nie interesuje mnie odtwarzanie rzeczywistości to właśnie z realności czerpię swoje inspiracje. Otaczającą rzeczywistość postrzegam jako permanentny, potencjalny obiekt inspiracji malarskich. Kolekcjonuję w pamięci kształty i kolory, by następnie zapisywać je w postaci malarskiej impresji.

Odkąd jednak pamiętam malarstwo budziło we mnie najwięcej emocji. Z pewnością wiąże się to z odczuwaniem koloru lecz także i z przekonaniem, że malarstwo jest po prostu ważne.

Proces twórczy w moim przypadku wydaje się nieskomplikowany. Codzienne, niemal rytualne czynności pracy malarza związane są z mało spektakularną pracą, jednakże całkowicie absorbującą mentalnie.

Odkrywanie świata historii sztuki jakie rozpocząłem we wczesnej młodości otworzyło przede mną całe spektrum zróżnicowanych postaw artystycznych, które chłonąłem. Pierwszy ślad, który pamiętam zostawiła z pewnością we mnie wystawa Jacka Malczewskiego oglądana ze szkolnymi kolegami we wczesnych latach 90-tych. (…) Pamiętam jak duże wrażenie zrobili na mnie malarze Szkoły weneckiej. Ostatnio uświadomiłem sobie, że niezwykle ważny jest dla mnie nurt geometryczny w malarstwie. Być może dlatego, że studiowałem u profesorów, tworzących w tym nurcie a choć sam wybrałem nieco inną drogę ślad pozostał.

Niezwykle ważne jest budowanie dobrej relacji, mistrz-uczeń. Młodzi ludzie czasem potrzebują zwykłego wsparcia. Warsztatu, zasad, reguł, można nauczyć. Znacznie trudniej z określeniem istoty czym jest dla mnie sztuka czy wsparciem w znalezieniu własnej drogi. Moje doświadczenia w tej materii są jak najbardziej pozytywne.

Miejsce i czas w dużej mierze determinują kim jesteśmy dlatego zapewne też mają duży wpływ na sztukę. Chociaż w dobie globalizacji, informatyzacji o wiele łatwiej pokonywać bariery przestrzeni, odległości co z kolei powoduje, że sztuka wychodzi poza swój kontekst lokalny. Wydaje mi się jednak, że pomimo permanentnych zmian jakie zachodzą w świecie, filozofia czasu i miejsca, w którym tworzę jest uniwersalna. Dotyczy fundamentalnych wartości, które bez względu na rozwój cywilizacyjny dotyczą każdego człowieka niezmiennie.

Poszczególny dzień w moim życiu określony jest rytmem działania, co wiąże się z wykonaniem określonych czynności. Zwyczajne i oczywiste. Jednak takie zadaniowe myślenie pozwala łatwiej mi znosić codzienność. Powtarzalność, monotonia, codzienne rytuały trochę usypiają, dlatego malując w pracowni staram się chociaż mentalnie nie poddawać rutynie i zniechęceniu. (…) Z jednej strony uciekamy od codzienności, szukając więcej czasu dla siebie a z drugiej strony spełniamy się poprzez relacje z drugim człowiekiem. Presja życia rodzinnego czy zawodowego nie ułatwia spokojnej pracy twórczej. Myślę, że znalezienie złotego środka jest tutaj dobrym rozwiązaniem.

plakaty wystawy
obraz przedstawiający dziecko i stojącą za nim kobietę

Mazowiecki Instytut Kultury
realizacja: estinet.pl