Od 19 czerwca | „Epigrafomania” Arkadiusz Karapuda | Galeria XX1

Od 19 czerwca do 31 lipca 2026 r.
Galeria XX1, aleja Jana Pawła II 36, 00-141 Warszawa
współpraca kuratorska: Mateusz Salwa, Eliza Nadulska
dostępność wystawy: audiodeskrypcja, osoba asystująca na życzenie ‒ prosimy o kontakt z koordynatorką dostępności MIK: m.ptak@mik.waw.pl, tel./SMS: 601 669 440
Wydarzenia towarzyszące
- 19 czerwca, godz. 19:00 ‒ wernisaż wystawy
- 31 lipca, godz. 18:00 ‒finisaż wystawy
O wystawie
Wystawa „Epigrafomania” to prezentacja obrazów i instalacji Arkadiusza Karapudy. Artysta zajmuje się przede wszystkim malarstwem, które zawiera konceptualny namysł nad relacją i napięciami pomiędzy słowem i obrazem, dotyka zagadnienia wizualności i językowości. W jego pracach czytelnie oddane litery i napisy stają się równocześnie obrazami napisów, które, w zależności od nastawienia widza, można oglądać lub odczytywać. Twórczość Karapudy łączy zatem cechy malarstwa historycznego (w tym m.in. zamiłowanie do łączenia tekstu i obrazu) oraz współczesną memetyczność internetu.
Pisanie i malowanie to pokrewne czynności – greckie słowo epigraphein oznacza je obie, podobnie jest i w innym językach, o czym przekonuje etymologia. Od dawna jest też znana praktyka umieszczania w obrazach napisów, przy czym bywa, że malarski epigraf wygląda łudząco podobnie do „zwykłej” inskrypcji. Jest jednak również czymś innym: „zaledwie” obrazem napisu. Paradoksalnie jednak, namalowane słowo jest zarazem napisane, co zarówno podważa zasadę mimesis, zgodnie z którą obraz różni się od swego modelu, jak i stanowi spełnienie ideału naśladownictwa – oto powstaje wizerunek tożsamy ze swoim pierwowzorem. Namalowany epigraf jest epigrafem. Pokrewieństwo pisania i malowania nie ma z kolei odpowiednika w bliskości czytania i oglądania, to dwie różne czynności. Napisy czytamy, obrazy oglądamy. Ale czy gdy – jak w obrazach Arkadiusza Karapudy – mamy przed sobą wyraźnie namalowany napis, będący jedynym elementem czy tematem obrazu, tylko go oglądamy czy zarazem odczytujemy? A może odczytujemy, ale jakoś inaczej niż byśmy to czynili, gdyby ów napis nie był „zaledwie” swoim obrazem? Nie ma jednej odpowiedzi. Jako odbiorcy i odbiorczynie musimy się pogodzić się z tą percepcyjną i pojęciową nierozstrzygalnością i uznać, że sztuka po raz kolejny dowodzi, że jest w stanie podważać oczywistość naszych przekonań i zmieniać nasze nawyki. Bo to, czy „zwykłe” napisy będziemy zawsze po prostu odczytywać, czy też czasem także je oglądać, zależy wyłącznie od naszego nastawienia – Mateusz Salwa
Przykładowe prace

Arkadiusz Karapuda, Substance, olej na płótnie, wym. 135 × 115 cm

Arkadiusz Karapuda, Equality, olej na płótnie, wym. 135 × 115 cm

Arkadiusz Karapuda, Meet Up, olej na płótnie, wym. 135 × 115 cm
O artyście
Arkadiusz Karapuda – urodził się w 1981 roku w Żyrardowie. Studiował na Wydziale Malarstwa ASP w Warszawie (2002–2007). Dyplom, z wyróżnieniem rektorskim, zrealizował pod kierunkiem prof. Marka Sapetty (2007). Jest autorem 28 wystaw indywidualnych i uczestnikiem ponad 140 wystaw zbiorowych, a także laureatem licznych konkursów, stypendiów i nagród artystycznych.


Patronat: „Notes na 6 Tygodni”
![]()
ZOBACZ: Program MIK w wersji tekstowej

