przejdź do treści

4 maja | Sergiusz Prokofiew VIII Sonata B-dur op. 84 w wykonaniu Łukasza Chrzęszczyka

Łukasz Chrzęszczyk Fot. Materiały promocyjne

Sergiusz Prokofiew VIII Sonata B-dur op. 84 w wykonaniu Łukasza Chrzęszczyka

Arcydzieła na fortepian

4 maja 2017 r. 19:00 | Mazowiecki Instytut Kultury

KONCERT
Łukasz Chrzęszczyk – fortepian

PROGRAM
Sergiusz Prokofiew (1891 – 1953)

VIII Sonata B-dur op. 84
   Andante dolce
   Andante sognando
   Vivace

WYKŁAD
Marcin Majchrowski – muzykolog, dziennikarz muzyczny
VIII Sonata fortepianowa op. 84 Sergiusza Prokofiewa. <<Ekspresja wielkości ludzkiego ducha>> w czasach zwątpienia i nadziei.

Po koncercie dyskusja z udziałem publiczności.

Kup bilet
Bilety 15 zł

Wydarzenie dostępne dla osób z niepełnosprawnością ruchu

Rok 1939 był dla Sergiusza Prokofiewa ważny zarówno w życiu osobistym, jak i twórczym. Na wiosnę poznał Mirę Mendelssohn, dwudziestoczteroletnią poetkę.

Znajomość ta była początkiem romansu, a Mira miała pozostać ostatnią towarzyszką życia kompozytora (w 1948 Prokofiew i Mira wzięli ślub). Jednocześnie w tym samym roku kompozytor postanowił stworzyć tryptyk sonat fortepianowych. Jak zanotowała Mira Mendelssohn: „W 1939 roku Prokofiew zaczął komponować trzy sonaty fortepianowe, pracował jednocześnie nad tematami do wszystkich dziesięciu części, i dopiero potem odłożył pracę nad Siódmą i Ósmą, koncentrując się na Szóstej.“ W czasie pracy nad tryptykiem sonatowym powstało także wiele innych dzieł kompozytora, m.in. opera Wojna i pokój, V Symfonia, Suita symfoniczna 1941 rok, Kantata Ballada o nieznanym chłopcu, wreszcie Sonata na flet i fortepian. W rezultacie skomponowanie sonat fortepianowych rozciągnęło się w czasie: w 1940 roku sam kompozytor wykonał VI Sonatę, a ukończona w 1942 roku VII Sonata odniosła od prawykonania niezwykły sukces. VIII Sonata została ukończona dopiero w roku 1944.

Dziś sonaty te uważane są za jedno z największych osiągnięć rosyjskiego kompozytora i znane są pod nazwą „wojennych“. Nazwa ta nie wydaje się być dobrze uzasadniona, biorąc pod uwagę fakt że dla ZSRR wojna zaczęła się dopiero w roku 1941, zamysł cyklu i cała VI Sonata powstały przed wojną. Jednak „wojenność“ sonat wpisywała się dobrze w politykę propagandową ZSRR, którą Prokofiew wszak akceptował i wspierał także swoimi wypowiedziami. W napisanym w 1945 roku lakonicznym tekście o swoich pracach w czasie wojny (nadanym przez moskiewskie radio) Prokofiew pisze tak o powstałej w tym samym czasie V Symfonii: „Pomyślałem ją jako symfonię wielkości ludzkiego ducha“.

VIII Sonata, oparta na klasycznych formach, jak na utwór skomponowany w połowie XX wieku jest bardzo melodyjna i praktycznie tonalna. Pierwsza część jest najbardziej rozbudowana. Trwa około 18 minut, czyli prawie tyle, co poprzednia, ukończona w 1942 roku Siódma. Zaczyna się o wiele spokojniej niż poprzednie dwie sonaty, pełne energicznych, drapieżnych tematów. Cała ekspozycja VIII Sonaty jest utrzymana w spokojnym tempie (Andante) i oparta na głównym temacie, o lekko elegijnym charakterze. Kolejne myśli (a jest ich tu kilka – Światosław Richter zachwycał się wyjątkowym bogactwem tematycznym tego dzieła) wnoszą pewne ożywienie, ale dopiero początek przetworzenia wprowadza zmianę tempa (z Andante na Allegro) i charakter narracji. Prowadzi ono do wyraźnej kulminacji, po której następuje długie uspokojenie zapowiadające wprowadzenie dość regularnej repryzy (ponownie w spokojniejszym tempie Andante). Pierwszą część kończy rozbudowana (ale jednak nieco krótsza od przetworzenia) koda.

Druga część jest spokojnym Menuetem o wdzięcznym temacie, który pojawia się w kolejnych nawrotach, coraz bardziej ozdobiony pod względem faktury i harmonii. Szybki finał ma budowę trzyczęściową. Skrajne części są podobne, z przewijającym się stale na wzór ronda tematem. Środkowa część jest bardziej dramatyczna. Pojawia się tu jeden z tematów I części z charakterystycznym skokiem o nonę w dół.

Wydawałoby się, iż VIII Sonata doskonale wpisała się w oczekiwania władz radzieckich. Jej prawykonanie w grudniu 1944 roku przez Emila Gilelsa było wielkim sukcesem i utwór wkrótce otrzymał Nagrodę Leninowską. Niemniej, już niebawem Prokofiew mógł się przekonać, jak niebezpieczne i nietrwałe jest poparcie władzy radzieckiej. Podczas słynnych debat o formalizmie w 1948 roku skrytykowano twórczość wszystkich czołowych kompozytorów radzieckich, łącznie z Szostakowiczem i Prokofiewem. Z ostatnich kompozycji Prokofiewa jedynie VII Sonata uniknęła potępienia. Zarówno pełna witalnej energii VI Sonata, jak i bardziej refleksyjna VIII Sonata zostały uznane za dzieła formalistyczne i w rezultacie przestały być wykonywane w ZSRR. Co to znaczyło dla kompozytora, który nie mógł wyjechać z kraju i był zupełnie zależny od władz, nietrudno sobie wyobrazić.

Dziś wartość VIII Sonaty nie podlega dyskusji. Przede wszystkim sprawdziła się ona w praktyce koncertowej, wśród jej wykonawców znajdziemy, obok Richetra i Gilelsa, nazwiska tak wyśmienitych pianistów, jak Kissin, Askenazy, Sokołow czy Anderszewski. Tematem do dyskusji mogą być natomiast losy i postawa Sergiusza Prokofiewa, który wszak wrócił do Sowieckiej Rosji z własnej, nieprzymuszonej woli...

Lech Dzierżanowski

WYKONAWCY:

Łukasz Chrzęszczyk w 2014 roku ukończył studia magisterskie na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina (UMFC) w klasach fortepianu Piotra Palecznego oraz kameralistyki fortepianowej prof. Mai Nosowskiej. Obecnie pracuje na stanowisku asystenta w Katedrze Kameralistyki Fortepianowej UMFC, jest również doktorantem uczelni.

Jest laureatem konkursów i festiwali o zasięgu ogólnopolskim oraz międzynarodowym, takich jak Estrada Młodych Festiwalu Pianistyki Polskiej w Słupsku (tytuł Laureata Festiwalu oraz Nagroda Specjalna Stowarzyszenia im. K. Komedy dla Osobowości Artystycznej Estrady, 2014) Ogólnopolski Konkurs im. F. Chopina organizowany przez Narodowy Instytut Fryderyka Chopina (2011), Międzynarodowy Konkurs Pianistyczny European Piano Teachers Association w Krakowie (2009), Międzynarodowy Konkursu Pianistyczny im. Jana Sebastiana Bacha w Gorzowie Wielkopolskim (2008) i wiele innych.

Jako aktywny kameralista ma na swoim koncie również wiele sukcesów zespołowych, wśród których warto wymienić I Nagrodę, Grand Prix i Nagrody Specjalne za najlepsze wykonania dzieł Beethovena i Pendereckiego na I Międzynarodowym Konkursie Muzyki Kameralnej w Lusławicach (2015), III Nagrodę na XVII Międzynarodowym Konkursie Muzyki Kameralnej im. Kiejstuta i Grażyny Bacewiczów w Łodzi (2013), Nagrodę Rektorów Polskich Uczelni Muzycznych na Festiwalu Sztuki Młodych w Poznaniu (2012) i Wyróżnienie na Międzynarodowym Konkursie Muzyki Kameralnej im. Johannesa Brahmsa (2012) oraz I Nagrodę, Nagrodę Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i Nagrodę Specjalną Polskiego Radia I Konkursu Duetów z Fortepianem w Warszawie (2012).

Występował w większości krajów Europy, uczestnicząc w festiwalach, takich jak Monteleon Festival w Leon (Hiszpania), Musica in collina w Lapedonie (Włochy) czy Międzynarodowy Festiwal Chopinowski w Dusznikach–Zdroju. W czerwcu 2014 roku zadebiutował jako solista z towarzyszeniem orkiestry Filharmonii Narodowej. Koncertował m.in. w Filharmonii Świętokrzyskiej, Rzeszowskiej, z Orkiestrą Symfoniczną UMFC, szwajcarską Jugendorchester „Il Mosaico” pod dyrekcją znakomitych dyrygentów, takich jak Michał Klauza, Wojciech Rodek, Tomasz Chmiel, Sławomir Chrzanowski, Hermann Ostendarp, Monika Wolińska. W ramach Kursów Mistrzowskich miał okazję współpracować z pedagogami takimi, jak Joaquin Achucarro, Eugen Indijc, Oleg Meisenberg, Matti Raekkalio, Katarzyna Popowa–Zydroń i in.

W swoim dorobku fonograficznym ma m.in. nagrania dla polskiego i hiszpańskiego radia, a także zrealizowaną z zespołem Aperto Trio płytę z kompozycjami Maurice'a Ravela i Andrzeja Panufnika.

Jest stypendystą Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Rektora UMFC, Société Générale i Towarzystwa im. Teodora Leszetyckiego, a także laureatem nagród Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Prezydenta miasta Kielce i Marszałka Województwa Świętokrzyskiego. W 2013 roku otrzymał stypendium w ramach prowadzonego przez Narodowe Centrum Kultury programu MKiDN Młoda Polska.

Marcin Majchrowski, muzykolog i dziennikarz muzyczny. Absolwent Uniwersytetu Warszawskiego (Wydział Historyczny). W latach 1993-2016 związany z Programem 2 Polskiego Radia. Prezenter pasm muzycznych i muzyczno-publicystycznych (Poranek Dwójki, Wybieram Dwójkę), prowadzący autorskie audycje muzyczne w paśmie przedpołudniowym (Kanon Dwójki, Wolna sobota, wcześniej Quodlibet Dwójki) oraz komentator transmisji i retransmisji koncertów, a także spektakli operowych (Filharmonia Dwójki, Wieczór operowy). Twórca audycji monograficznych poświęconych muzyce klasycyzmu i romantyzmu (m.in. 104 Symfonie Józefa Haydna, Romantyzm znany i nieznany, Moje czasy jeszcze nadejdą, czyli symfonika Gustava Mahlera). Autor wielu wywiadów z artystami-muzykami, naukowcami, ludźmi nauki i kultury. W 2013 roku współtworzył (wraz z Joanną Grotkowską) cykl audycji Droga do piękna - przewodnik po twórczości Witolda Lutosławskiego. Jest autorem tekstów publicystycznych, recenzji i wywiadów publikowanych m.in. w „Ruchu Muzycznym”, „MWM Muzyka w Mieście” i na stronie www.dwutygodnik.com. Laureat Złotego Mikrofonu 2010 – prestiżowej nagrody Polskiego Radia. W wolnych chwilach niepoprawny nałogowy czytelnik książek.

Mazowiecki Instytut Kultury
realizacja: estinet.pl